• Wpisów: 11
  • Średnio co: 132 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 21:15
  • Licznik odwiedzin: 1 518 / 1591 dni
 
szaleniec
 
Jak to jest że w dzisiejszych czasach rzadko sięgamy po książki?
Odpowiedź jest prosta. Po prostu wygodniej nam czytać na tabletach, komputerach, telefonach czy innych elektronicznych urządzeniach.
Według mnie to wcale prawdą nie jest. Ja osobiście jestem zwolennikiem papierowych książek. Mogę ją w każdej chwili wziąść do ręki, poczuć zapach nowej/starej książki i rozkoszować się przyjemnym wieczornym czytaniem w świetle lampy nie psując sobie przy tym aż tak wzroku.
Ja sięgam po audiobooki albo takiego typu rzeczy dopiero wtedy gdy naprawdę już nie mam dostępu do danej książki która mnie interesuje.
Tak powinno być. Nie możemy zapominać że za sprzedane książki autorzy mają z czego żyć a za shakowany plik  nie. Za niektóre audiobooki się płaci więc aż tak się nie czepiam o to, ale no...autorzy piszą książkę by móc ją później wydrukować a nie przesłać do internetu.
No, ale w dzisiejszych czasach społeczeństwo coraz mniej czyta książki. Wolą obejrzeć film czy coś a nie czytać bo film ma np. godzinę a książkę czyta się kilka godzin. Uważamy że czas poświęcony na przeczytaniu książki jest stracony i w tym czasie mógłbym zrobić wiele innych rzeczy.
Prostując.
Książki papierowe. Jak najbardziej tak.
Książki z internetu. W granicach też może być.
Audiobooki. KATEGORYCZNIE NIE.
Filmy. Hmm...pół na pół. I tak i nie.
Tyle. Widzimy się wieczorem ;)
Jak chcecie to podsuwajcie mi tematy które chcielibyście u mnie zobaczyć.
Vicky...

Nie możesz dodać komentarza.

 
  •  
     
    Jest mnóstwo starych zużytych książek mających więcej przekazu niż wszystkie książki naszych czasów, mimo to nikt po nie nie sięga, i nie ma z nich audiobooków, reszta to tani crap.